Już przy okazji sprawy z Dagmarą Kaźmierską zastanawiałam się jaki to jest wielki fenomen jakoby to osoby mające wyroki na swych kontach tak jak ja-budziły u jednych sympatię do rangi bycia gwiazdą a u drugich hejt za sam fakt tego, że są po wyrokach. Są i gwiazdy mające wyroki nie tylko we współczesnym świecie ale i takie o jakich krążą legendy typu Sońka Złota Rączka jaka została okrzyknięta "Patronką złodziei":
https://kobieta.wp.pl/s/damosfera-pl/sonka-zlota-raczka-patronka-zlodziei-7021083344186304a
Owa Sońka miała naprawdę dziwny żywot ale był on bogaty jak i bazowała na wielkim sprycie jaki uczynił ją tą jaką została po dziś dzień. Ja nic nie mam osobiście do osób jakie mają wyroki pod warunkiem,że nie był ktoś karany za gwałty czy przeciwko wolności sexualnej ale taka Sońka do dziś cieszy się wielkim poważaniem. Nigdy nie byłam za tym by kraść nawet serca publiczności ale owa Sońka wydawała mi się odosobniona w swoim zawodzie bo nie działała z kimś czy nie kierowała siatką złodziei ale o ile złodziejstwo można nazwać "zawodem" bo są i ludzie jacy i tak dziś z tego żyją i mają wille jakie postawili za skradzione pieniądze.
Nie rozumiem dlaczego akurat to budzi u ludzi ogółem podziw albo czemu jakaś szara publiczność lubi oglądać horrory gdzie to kibicuje psychopatom a gdy są na samym końcu łapani przez prawo i mają odpowiadać za swoje czyny to i film się kończy jak i przesuwa się uwaga z jednego obiektu zainteresowań na kolejnego psychopatę jaki powieli ten schemat. Psychopaci są na ogół lubiani jak i ludzie kibicują im w ich poczynaniach ale nie wiedzą, że jakby mięli stanąc osobiście przy takim osobniku czy aby znać osobiście np nawróconego gangstera to naprawdę ciekawa jestem czy hejt nad takimi osobami by nie wygrał...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz